
Domek w Bieszczadach.
24 października 2008, Kategorie:
Rysunek,
Wszystkie

Strażnica.
22 października 2008, Kategorie:
Rysunek,
Wszystkie
Szybki rysunek z błędem perspektywy. Miało być coś monumentalnego, a wyszło coś takiego. Chyba zrobię osobną stronę - galerię, gdzie będę wrzucał wszystkie rysunki. Przyda się za parę miesięcy, by ocenić, czy są postępy, a jeśli będą - jak duże. ;) Uwielbiam rysować w nocy, przy świetle monitora i 'biurowej' lampki.

Kawałek drzewa.
21 października 2008, Kategorie:
Rysunek,
Wszystkie
Drzewo. Zwyczajne, z dziuplą. Nie jestem w stanie go dokończyć - znudziłem się w połowie. Narysowanie korony sprawia mi wiele trudu (za dużo roboty). Głupia sprawa, jak sobie z tym poradzić? Brakuje też odrobiny głębi - troszkę z winy skanera, który rozjaśnia cienie, ale głównie z powodu braku umiejętności poprawnego cieniowania. Zawsze wychodzi albo sztucznie (najczęściej zupełnie nierealnie, z pogwałceniem praw fizyki), albo zbyt 'gęsto' i treść rysunku gubi się w mroku.

Of The Wand And The Moon - :Emptiness:Emptiness:Emptiness:
21 października 2008, Kategorie:
Muzyka,
Neofolk,
Wszystkie
Wydana przez Duńczyków w 2001 roku płyta jest klasycznym (o ile można użyć tego słowa, pisząc o tak dziwnym gatunku), mrocznym i ciężkim neofolkowym albumem. I jak to w neofolku często bywa, warstwa tekstowa orbituje wyłącznie wokół czystej dekadencji, ignorując przy tym zupełnie pozametafizyczne aspekty rzeczywistości. Zresztą, słowa zapisane na przedostatniej stronie wkładki mówią same za siebie: "Produced, composed, and performed under influence of alcohol and misanthropy by Kim Larsen". Nie jest to jednak, jak sądzić może ktoś niewtajemniczony w arkana, nihilistyczny i pozbawiony sensu bełkot, a wartościowa opowieść o ukrytych głęboko w naszych duszach lękach i nadziejach. Warstwa muzyczna pozytywnie wyróżnia się spośród innych albumów gatunku, nie uświadczymy tu charakterystycznego dla np. Sol Invictus czy Death In June zawodzenia (które ma swój apokaliptyczny urok, ale odstrasza osoby z bardziej wrażliwym uchem). Gitara stroi, bębny grają równo i z odpowiednią dawką energii. Dla dekoracji użyto również fletu, skrzypiec i wiolonczeli, nie przesadzając jednak z ich stosowaniem. Całość brzmi momentami bardzo 'transowo' i monotonnie, żeby nie powiedzieć: sennie. Nie jest to jednak wada. Mimo typowego dla Skandynawów, często spotykanego w ich muzyce uwielbienia chłodu, śniegu i wszelkich atrybutów Północy, z utworów bije zaskakująco wiele ciepła, a bardzo spokojny rytm i kojący głos wokalisty kontrastują z niezwykle smutnym przesłaniem. Czyni to płytę ":Emptiness:Emptiness:Emptiness:" ciekawą i tajemniczą pozycją, zmuszającą słuchacza przynajmniej do podjęcia próby wyłuskania prawdziwego sensu spomiędzy posępnych wersetów. Tylko dla inteligentnych.

Mizantrop na Joggerze.
21 października 2008, Kategorie:
Wszystkie
Stało się. Za namową babib mizantrop postanowił założyć bloga. Tu i teraz.
Przez najbliższe dwa miesiące wpisów będzie niewiele, z tego względu, że muszę bronić morskich granic naszego pięknego kraju. :) Niemniej, po moim powrocie, stronę tę wypełnią moje przemyślenia, obserwacje, muzyczne recenzje, listingi i zdjęcia. Mam nadzieję, że znajdą się osoby, które zechcą to wszystko czytać.
Szablon jest przystosowany do oglądania w rozdzielczości ekranu co najmniej 1280x1024 pikseli.

Kategorie
# Muzyka
# Neofolk
# Rysunek
# Wszystkie
Znajomi
# Babib
Linki
# Klub Zachowawczo-Monarchistyczny
# Organizacja Monarchistów Polskich
# Obóz Narodowo-Radykalny (Wrocław)
# Forum Młodzieży Prawicowej
# Nacjonalista.pl
# GameDev.pl
# Gamasutra
# GameDev.net
# DevMaster
Archiwum
LastFM
